Rynek 50 plus

Zielone Święta

 Fragment starowarszawskiej piosenki "Bielany" z repertuaru: Jarema Stępowski i Maciej Koleśnik. Tekst: Ziemowit Kuniński, muz.: Tadeusz  Kierski.
 
Zielone Święta
 
"Gdy przyjdą Zielone Święta
 Na pierwszą już czas majówkę
 Że tradycja, to rzecz święta.
 [...]
 Z famliją i hurmą dziatek
 Pędzą wozy umajone,
 Pruje Wisłą parostatek
 I łódką pod Kierbedziem
 Się jedzie też na pych.
 [...]
 Tańce i karuzel, spójrzcie tylko ludzie.
 [...]
 Chodźcie na Bielany, na zabawę, tany."
 
 Fragment starowarszawskiej piosenki "Bielany" z repertuaru: Jarema Stępowski i Maciej Koleśnik. Tekst: Ziemowit Kuniński, muz.: Tadeusz  Kierski.
 
Dawnymi laty w niedzielę Zesłania Ducha Świętego cała Polska tonęła w zieleni. Było to święto wiosny i wszelkiej płodności, czasu bujnego rozkwitu przyrody, zwyczajowo uważane za początek nowego lata. Tradycyjne Święto rolników, pasterzy i rzemieślników - jedno z najbarwniejszych świąt chrześcijańskich. Zgodnie z tradycją wierni pojawiali się już o świcie w niedzielę -  pierwszy  dzień Zielonych Świątek (kiedyś świętowano przez dwa dni) w kościołach z pęczkami tataraku, świeżymi kwiatami, młodymi gałązkami brzóz, a po przyjściu do domu  przystrajali nimi swoje domostwa, wierząc że rośliny te mają magiczną wegetacyjną moc. Gałązki brzóz i lipy zatykano w dach, załomy murów, kąty podwórza oraz obowiązkowo na zagonach  i polach. W Małopolsce młodzieńcy obiegali wieczorem pola z pochodniami. Bydło okadzano dymem z palonych świętych ziół. Zwyczaj ten to pozostałość zabiegów magicznych, chroniących zboża przed chorobami i szkodnikami. Do dzisiaj w niektórych regionach w tym dniu księża obchodzą pola i święcą je, a wieczorem młodzież pali na polach ogniska, i skacze przez ogień (tzw. Palinocki ).

Ogień, który  miał przepędzić wszelkie zło. Dziewczęta w tym dniu obdarowywały chłopców malowanymi na zielono jajkami, a przed domem upatrzonej, cieszącą się dobrą opinią dziewczyny wznoszono ozdobną bramę z zielonych gałęzi, tzw. maj, co było równoznaczne z oświadczynami.  
 
Gdy wsie posiadały pastwiska gromadzkie, na których wypasano bydło, rozwijały się pewne zwyczaje pasterskie, pieśni i konkursy, np. na "króla i królową pasterzy". Od 1931 roku Zielone Świątki, ludowa nazwa jednego z najważniejszych i najstarszych świąt kościelnych, są oficjalnym świętem ruchu ludowego. A od dawien dawna czasem hucznych zabaw po wsiach, jak i w miastach, które do dziś dnia kultywują tradycję majenia domów zielonymi gałązkami i koniecznie tatarakiem - symbolem wiosny.
 
"Duch Święty rozlany w nas czyni to, co woda: obmywa, ochładza, odnawia, nawadnia". Św. Albert
 
Niedziela Zesłania Ducha Świętego, 9 czerwca br., kończy okres wielkanocny w kalendarzu  liturgicznym.
 
Tekst: Zofia Górska
 
 
Zdjęcie:  Bielany, pod Warszawą w Zielone Świątki. Drzeworyt sztorcowy według rysunku Michała Elwiro Andriollego rytował Antoni Zajkowski i Michał Kluczewski, „Kłosy” 1874, Wikipedia

 Warto przeczytać  http://www.kobieta50plus.pl/pl/rynek-50-plus/tatarskie-ziele

Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

  • autor 16/06/2019, 18:41

    "Jeszczech były po świątkach umajenia chałup do cna nie przewiędły, (...)" - cyt. "Chłopi" W.S. Reymont.

  • łodzianka 09/06/2019, 10:34

    Ratujmy zabytek. Kościół Zesłania Ducha Świętego w Łodzi prosi o wsparcie. Więcej informacji na : facebook.com/zdslodz